wtorek, 12 sierpnia 2014

wypad do miasta : )

Zakupy....

byłam dziś na zakupach :) pochodziłam trochę po lumpeksach po latałam po mieście znalazłam strasznie fajne rzeczy ale znając mnie to nie mogło być aż takie piękne jak się wydawało heh :) wpadłam do ostatniego lupa i odstawiłam sobie torby na bok szukałam ciuchów znalazłam fajne topy zapłaciłam i wyszłam hehe dopiero jak wróciłam do domu ogarnęłam się że nie mam ubrań których kupiłam były tylko te 3 topy byłam strasznie zdenerwowana no cóż jutro pojadę je odebrać : ).
dziś postanowiłam zaszaleć z włosami więc postanowiłam że zrobię sobie niebieską grzywkę :) kupiłam sobie piankę i zaczęłam malować efekt jest super ale ja i moje ręce strasznie wyglądają hehe : )


10 komentarzy:

  1. Szkoda, że na zdjęciach nie widać tego niebieskiego koloru :(
    http://sweetloveyummy.blogspot.com/2014/08/still-alive.html

    OdpowiedzUsuń
  2. też bym się wkurzyła jakbym zapomniała o zakupach ;D fajny blog, miło się czyta ;) życzę dalszych sukcesów i wytrwałości :)

    obserwacja za obserwację !
    http://magdalenka99.blogspot.com/2014/08/chasing-sun.html nowa notka! zapraszam serdecznie każdy komentarz i obserwowanie jest odwzajemniane.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham zakupy. Szkoda że nie ma na zdjęciu efektu piank :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ciekawa sprawa z tymi zakupami ;/ Czekam na filmik ;)

    Co powiesz na wspólną obserwację???
    Zapraszam do mnie ;)
    http://fashionbyaleksandraa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie, szkoda że zdjęcia czarno-białe i nie widać niebieskiego. ;) i też nie lubię zostawiać zakupów w sklepie, ale pewnie Ci oddadzą jutro. :)
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy blog ;) Obserwuje i zapraszam do mnie http://alex2708.blogspot.com/ (Nie jest to blog o modzie, ale mam nadzieje, że jest ok)

    OdpowiedzUsuń
  7. słabo z tymi zakupami...

    OdpowiedzUsuń
  8. czasami się i tak zdarza :) szkoda, że nie widać niebieskiego

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiepsko z tymi zakupami , ale mam nadzieję że będą na Ciebie czekały i nikt ich sobie nie przywłaszczy. Trzymam kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń